czwartek, 2 lutego 2012

Rozgrzebane pewniaki

Przez ostatnie półtora roku rozgrzebałem kilka komiksów. Nie zaowocowało to niczym większym w 2011, nie licząc dodruku Osiedla z nowym materiałem (co wytknął mi Adam Rusek, w czasie premiery dokumentu W ostatniej chwili), kilkudziesięcioma paskami Na Jedno Pub, które razem z KRLem, paskami w Play czy na BoW. Zatem, czas na system, trzeba ułożyć to wszystko po kolei, żeby się nie zgubić. Plany na 2012. Ta notka jest o pewniakach, które mają szansę ukazać się jeszcze w pierwszej połowie roku. O marzeniach później będzie.



1. Strange Years: Autumn (część 1) - koniec roboty na dniach. 44 strony (plus okładka i bajery, soundtrack, panie, dziwa, zwidy!) dość specyficznego postapo w realistycznej konwencji. Napisane na podstawie historii wymyślonej przez Artura Kurasińskiego. Inne przykłady tu i tu. Docelowo, jako app na iPada.

2. Na szybko spisane 3 - zakończenie roboty planuję na koniec lutego. Scenariusz od ponad roku napisany, wielokrotnie szlifowany i, kurde, dobry jest. Znów, jak w przypadku poprzednich części, musiałem się hamować i zredukować ego, aby wejść w skórę bezimiennego introwertyka z jego specyficznym postrzeganiem rzeczywistości - bohatera trylogii, którego los w ostatnim albumie rzuci nawet do Teksasu.

3. Szkicownik - robota w toku. Bicepsy właśnie skanują setki plansz, szkiców, doodli (będą niespodzianki, mnóstwo niepublikowanego wcześniej materiału) i zastanawiają się, jak ugryźć bibliografię. To może być najgrubsza publikacja ATY. W tym przypadku moja robota ograniczy się do masy doodli (zachowujemy styl Szkicownika KRLa) na okładce, napisania tekstów i przyjmowania gratulacji.

15 reakcje:

Anonimowy Grzybiarz pisze...

Z bibliografią do szkicownika, to może ja mógłbym pomóc? Raczej ogarniam, co kiedy i gdzie Śledziu opublikowałeś, może nie jestem już tak hardkorowym fanbojem, ale ciągle coś tam wiem.

Jakbyście potrzebowali/chcieli skorzystać z mojej pomocy, to śmiało piszcie na maila. Chętnie pomogę, o ile tylko będę w stanie :)

M. Sledzinski pisze...

Bicepsy pod tym względem też są niezłymi wariatami. A i ja jeszcze coś tam/coś tam pamiętam, heh. Jakby co - wiadomo.

Komiks pisze...

Strange Years: Autumn robi wrażenie!

M. Sledzinski pisze...

Dziękuję:)

Anonimowy pisze...

Strange Years: Autumn ma szanse na wersje drukowaną?

M. Sledzinski pisze...

To pytanie pojawia się przy każdym pokazanym kadrze:) Decyzja w tej sprawie nie należy do mnie. Ale. Uważam, że to byłoby rozsądne posunięcie - publikacja na papierze, lecz całości, czyli pierwszej i drugiej części razem. To byłaby MOC. 90 stron takiego materiału.

Maciej Gierszewski pisze...

a co z "Centrum"?

M. Sledzinski pisze...

Na spokojnie. W tej notce jest tylko o pewniakach na najbliższe pięć miesięcy. Scenar Centrum na razie tylko w głowie. Calutki. Od A do Z. I jest piękny. Drama, emo, lol i meh. Ma wszystko.

Po kolei muszę pracować, bo zwariuję od nadmiary pomysłów, wszystko rozgrzebię, nic nie skończę, znajdziecie mnie pod mostem.

kolec pisze...

Trzymam kciuki!

Quithe pisze...

SY w grubszym wydaniu? Ja jestem za, lepiej poczekać i dostać więcej :D

A Centrum z dramatem, emololi i mechami... Za dużo animu :D A nie, to ja mam za dużo do czynienia z animu :P

Tylko żeby lepiej Ci szła realizacja planu pracy niż mnie przy tłumaczeniu animców.

Tomek pisze...

Robić komiksy i wiedzieć, że będą hiciorami to musi być piękne uczucie, zazdroszczę całą mocą ;]

M. Sledzinski pisze...

No wiesz. NSS to po prostu kontynuacja sprawdzonego patentu. Musiałby się naprawdę postarać, żeby to spieprzyć. Szkicownik to po prostu gratka. SY:A jestem pewien pod względem graficznym. Kupa roboty to była (i będzie jeszcze przez kilka dni). Scenariusz jest specyficzny. To nie jest klasyczne postapo. Choć mi to akurat siedzi, podoba się.

Kapitan Kryzys pisze...

A gdzie w tym wszystkim miejsce dla pingwina?

M. Sledzinski pisze...

W drugim półroczu? Ale to już w następnej notce o tytule Marzenia Śniętej Ryby.

trommnorse pisze...

Słusznie odcyfrowałem inspirację Akirą?