niedziela, 16 października 2011

Tribute Havoc

Strzeliłem w końcu obiecanego tributa do przygotowywanego przez KG albumu ze Szlurpem i Burpem Tadka Baranowskiego. Mały fragment poniżej (full wersja później, kiedy album wyląduje na rynku i troszkę się odleży).

A poniżej tributowy stuff powstały przy różnych okazjach.


Rys do Scientii Occulty Bele i Łukasza. Po ostatnim MFKiG to już Komiks Roku - jeszcze raz gratulacje! (2011).


Plansza, narysowana na happening komiksowy Muzeum Powstania Warszawskiego, zlicytowana w słusznym celu (2010).
Monster Hunterowy tribute. MH to moja ukochana seria gier, setki nabitych godzin solo i multi. Rysunek-podziękowanie dla szefa niemieckiego Capcomu, który sprezentował mi (dzięki interwencji Elektrycznego) kopię MH Unite z fachową koszulką (2009).


Szybka robota z Popeyem. Naszkicowałem to w czasie jakiegoś speed paintingu, po czym rzecz dokończyli wymienieni pod rysunkiem ludzie, których nie znam, na oczy nie widziałem. Znalezione dziś w archiwach (2003).


Yoel, narysowany dla KRLa. Opublikowany w Yoelu KRLa (2006).


Twardziel, eksplozja i muscle car, czyli bohater Kamienia Przeznaczenia Tomka Kleszcza, opublikowany w drugim tomie serii (2011).


Jeż Jerzy, oczywiście. Kurczę, nie pamiętam, w którym albumie z Jerzym to poszło a jestem za leniwy, żeby przeglądać teraz półkę (2005).

3 reakcje:

semprini pisze...

Tej... A ta graficzka z MH zacna, ale nie obiecałeś przypadkiem, że nigdzie jej nie umieścisz, a już na pewno nie w sieci? :)

Auch: Zbroja z Tigrexa. Lofciam.

M. Sledzinski pisze...

CICHO BYĆ!

Tigrex armor (i jej późniejszy up z Unite) długi czas służył mi za podstawową, niemal do wszystkiego. Nawet na głupiego z nią szedłem na moby z elementem thunder (co był bezsęsu ogólnie).

CD Jack pisze...

Fajnie, że Tomka Kleszcza wsparłeś graficzką.