poniedziałek, 10 października 2011

Centrum

Byłem ciekaw, jak czytelnicy dodruku zbiorczego OS zareagują na bonusową historię i się doczekałem. Jedna pozytywna reakcja i jedna negatywna. Hm. Ale osochodzi zapytacie? Już tłumaczę.


Kilka miesięcy temu wpadłem na pomysł, w jaki sposób kontynuować ideę komiksów spod znaku Swobody, niekoniecznie eksploatując światek, który w pewnym sensie jest już dla mnie zamknięty. Nie przesiaduję już na ławeczce pod blokiem, w parku, a przynajmniej, heh, nie tak często, inne historie łapię w sieć. Miałem wrażenie, że czułbym się niekomfortowo*, eksploatując temat Osiedla w znany z Produktu sposób, stąd wolta w kolorowej serii OS, przez część fanów historii z P przyjęta z chłodem, przez czytelników nowych wprost przeciwnie. Byłem naocznym świadkiem, kiedy człowiek, który komiksem się nie interesuje był wziął drugi zeszyt pod oczy i doznał Radosnego Olśnienia: Nie wiedziałem, że takie komiksy istnieją! Nie wiedział także, że autor (duma-duma-duma) siedzi tuż obok.

Urodził się pomysł na Centrum. Ci z was, którzy mieli do czynienia z kolorową serią, doskonale znają to miejsce, w którym Szopa spędził całe pół roku w jednym z tamtejszych przybytków - Metalove, należącym do Sprzedawcy Roku. Wzmianka o Centrum pojawiła się także w tzw. wywiadach, dodatkowych pięciu planszach integrala, opublikowanych w obu wydaniach. Tam przeprowadził się Kundzio, który ostając się ze starej ekipy, zasilił szeregi ekipy nowej - odsyłam do drugiego wydania po te pyszności. I nie bez kozery pod ostatnia planszą dodatkowego materiału pojawia się data 2012. Szykujcie się na nowy sziet w mieście!

*Dyskomfort zanikł kilka tygodni temu, co oznacza tylko jedno. W tym roku czeka was absolutnie świeżutkie Osiedlowe story za friko do śledzenia.

11 reakcje:

stab pisze...

O, Kundzio w końcu będzie miał swoje 5 minut. Przebieram po cichu nóżkami, ale tak żeby nikt nie zauważył.

Kapitan Kryzys pisze...

Na nową historię czekam z niecierpliwością, gdyż wielkim fanem Twoich narracji jestem, co do recenzji, to wciąż czekam na przesyłkę z KG. Chyba ich trochę przytłoczyła liczba zamówień, do czego i Ty się przyczyniłeś...

P.S. Ciekawe, że nawet słowo do weryfikacji czy jestem człowiekiem przy dodawaniu koma wie, że skończyła się cisza wyborcza- mam do wpisania "komor"...

SStefania pisze...

Czy będzie wymagana znajomość kolorowej serii, żeby zrozumieć? Bo czytałam tylko czarno-białe Osiedle z integrala (newfaggotry hard), i oczywiście podobało mi się, ale nie zachwyciło na tyle żeby poszukiwać i skolekcjonować archiwalne kolorowe.
Bo perspektywa na więcej Kundzia bardzo mi się podoba, polubiłam go.

slay pisze...

Jestem fanem Osiedla jeszcze z czasów Produktów więc czekam z niecierpliwością na nowe!
Śledziu, a jest jakaś możliwość, że zostanie udostępniony premierowy odcinek Osiedla z integrala wyd. 2 dla tych, którzy posiadają już wydanie pierwsze? Pewnie dużo ludzi mocno by się ucieszyło.

Admin pisze...

Panie śledziu I salute You! Centrum ma klimat starego dobrego osiedla. Oby tak dalej.

Dzięki integralowi 2 w końcu pierwsze wydanie (zdobione Dźwiedziem spod ręki mistrza) może trafić na półeczkę na zasłużoną emeryturę.

M. Sledzinski pisze...

@Stab - ale dlaczego, żeby nikt nie zauważył:)

@Kapitan - oj, mają teraz tego wysyłania, mają.

@SStefania - nie, raczej nie będzie (oczywiście, masz na myśli pełen metraż Centrum, który w 2012, rajt?).

@slay - oj, nie czytałeś dokładnie notki. To nie jest wcale premierowy odcinek OS, to właśnie epizod z Centrum.

@admin - dzięki:)

godai pisze...

Ta pozytywna to mój tweet? Jak tak to jestem hero normalnie :D

M. Sledzinski pisze...

O, to mnie ominął, bo chodziło mi o reakcję Pałki na FB (zaraz sobie przejrzę twoje twitty). Czyli jest was dwóch herosów wtedy:)

Misiael pisze...

Cud się stał. Śledziu, I salute you.

Maciej Pałka pisze...

Haha, wychodzi na to, że z notką czekałeś aż ktoś zauważy ten epizod? :)

M. Sledzinski pisze...

Macieju, na każdym...